Nie z gruszki lecz z Pietruszki :)

Dawno nic nie napisałam. Nie dlatego że nagle przestaliśmy jeść, czy chodzić na targi. Po prostu. Wiosna jaka była, każdy widział. Depresyjnie i ciemno mi było. Czasem mam taki stan, że choć słów w głowie multum, to z pióra na papier nie chce nic spłynąć. Ale przyszedł maj. Może nie bardzo ciepły ale zielony, pachnący […]

Zapiekanki Imbramowskie.

Odkąd zrobiło się cieplej, miło jest spędzać czas na naszych placach. Plac Imbramowski    jest jednym z nich. Do tej pory niewiele o nim było, chociaż mam go najbliżej domu i lubię odwiedzać, bo ma duży, darmowy parking. Zimą Imbramowski nieco pustoszeje. Za to wiosną, latem i jesienią, pełen jest smaków i zapachów. Jedną z sezonowych […]