Nie z gruszki lecz z Pietruszki :)

Dawno nic nie napisałam. Nie dlatego że nagle przestaliśmy jeść, czy chodzić na targi. Po prostu. Wiosna jaka była, każdy widział. Depresyjnie i ciemno mi było. Czasem mam taki stan, że choć słów w głowie multum, to z pióra na papier nie chce nic spłynąć. Ale przyszedł maj. Może nie bardzo ciepły ale zielony, pachnący […]

Mięsożercy przystanek na Placu Na Stawach.

„Nieraz pytają za kim jestem W tym kraju częsta to sprawa Mówię najbardziej popieram szyld Z napisem „Bar Na Stawach« „ Jerzy Harasymowicz „Bar Na Stawach   Zimno jest niesłychanie, co w połączeniu z okrutnym smrodem mojego ukochanego miasta powoduje, że nawet po placach nie chce mi się łazić. Więc jadąc sobie wygodnie w kierunku […]