Mięsożercy przystanek na Placu Na Stawach.

„Nieraz pytają za kim jestem
W tym kraju częsta to sprawa
Mówię najbardziej popieram szyld
Z napisem „Bar Na Stawach« „

Jerzy Harasymowicz „Bar Na Stawach

 

Zimno jest niesłychanie, co w połączeniu z okrutnym smrodem mojego ukochanego miasta powoduje, że nawet po placach nie chce mi się łazić. Więc jadąc sobie wygodnie w kierunku Balic, wpadłam na Plac Na Stawach. Nieczęsto go odwiedzam, bo nie po drodze mi. A bardzo go lubię. Klimat ma, po prostu. Zwierzyniec w ogóle ma klimat dla mnie. Tam, kiedyś, jak miałam 15 lat,  zakochałam się miłością pierwszą 🙂

Ale nie o miłości będę pisać, a o mięsie 🙂 Chociaż mnie się mięso z miłością nawet dość kojarzy, bo każdy z moich ukochanych mięso lubił bardzo i dalej na romantyczne kolacje we dwoje, właśnie to przygotowuję 🙂 Cóż, mięsożerni jesteśmy ale byle czego nie zjemy, więc szukam, szperam i degustuję. Przypomniał mi się mały sklepik na rzeczonym placu. I jest. Od strony ulicy Senatorskiej, kiosk nr. 19, co napisane jest nad drzwiami. A w środku dużo dobroci.  Kiełbasy, kabanosy, boczki, szynki, kiszki i nawet polędwica wołowa. Wyroby pochodzą ” Od Wolarka” i nie tylko. Jak dowiedziałam się, rozmawiając z miłymi paniami z obsługi, mięso rozbierane jest w Liszkach i stamtąd pochodzi również drób.  Zakupiłam dwa rodzaje kiełbasy wiejskiej, jedna z cielęciną, druga wieprzowa. Obie dobre bardzo, pachnące i doprawione. Parówki, które w składzie nie maja nic strasznego i szynka czosnkowa. Maję też w sprzedaży Kurczaka Zagrodowego, całego i części.

Zapytałam o pochodzenie produktów i oto dostałam fajnego maila od właścicieli:

„Jesteśmy rodzinną firmą, która  na krakowskich placach targowych działa nieprzerwanie od 25 lat.
Wieloletnia bliskość kontaktu z klientami wpoiła nam poszanowanie dla ludzi i produktów, które sprowadzamy.
Sprowadzamy najwyższej jakości mięso i wędliny z całej Polski. Wybraliśmy najlepszych producentów i sami sprawdzamy produkcję, każdego wyrobu.
Wybrałem kilka najważniejszych pozycji z naszej bogatej oferty:
Mięso ze sprawdzonych hodowli zlokalizowanych najczęściej w najbardziej ekologicznych regionach Polski
cielęcina jest sprowadzana z niewielkiej hodowli Lubelszczyzny;
wołowina – okolice Starego Sącza gdzie krowy wypasane są w górzystych rejonach Beskidu Sądeckiego;
wieprzowina – Liszki, gdzie tradycje masarskie są sławne w całym kraju. Specjalna selekcja lokalnego dostawcy z ekologicznych farm z całej Polski;
drób – specjalnie sprowadzany z Podlasia, karmiony wyłącznie zbożami takimi jak pszenica, kukurydza, słonecznik, rzepak lub innymi roślinami wysokobiałkowymi jak groch czy bobik;
wędliny – pozbawione „skazy” masowej produkcji, obdarzone smakiem tradycji
                – codzienna selekcja i osobisty odbiór produktów przez właściciela i założyciela naszej firmy . M.in:
                wielokrotnie nagradzany i uznany w całej Polsce producent wyrobów Lisieckich Wolarek                                         http://www.wolarek.pl/trofea
               – producent z Bierunia – Śląsk, którego lokalne tradycje masarskie mają 150 lat http://tradycja-smaku.pl/o-nas/
               – producent „swojskich wędlin tradycyjnych” z Wieprza na pogórzu śląskim http://www.wedlinygorkiewicz.pl
               – „Gawor” Produkcja wędlin Jakość i Tradycja http://www.gaworwedliny.pl
Ponadto produkty z certyfikatami BIO i EKO jak na przykład: jaja z kur zielononóżek, makarony do których używane są jajka z tychże kur, ketchupy i pasaty, musztardy i przetwory.
Nasze sklepy: Plac Na Stawach 19, Rynek Kleparski 36, Nowy kleparz 15, Opolska 37 (przy kładce)”.
Zajrzyjcie bo warto.

 

1 thought on “Mięsożercy przystanek na Placu Na Stawach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *