Kolorowy zawrót głowy.

Dynie.

Wiosna przyszła. Coraz więcej ludzi na placach, coraz przyjemniej i cieplej. Na razie jednak nie ma za dużo owoców lokalnych, naszych. Więc wybierzmy się gdzieś, gdzie cały rok można kupić kolorowe i pyszne co nieco.

Kolorowo.

Pan Marcin handel ma we krwi. Zaczęło się od babci, która przez wiele lat handlowała na placu przy Lea. Rodzice mają rybny kiosk, dobrze mi znany, też na starym Kleparzu. A Pan Marcin ma Owocowy Zawrót Głowy.

Owocowy Zawrót Głowy

Nie napiszę ile razy tam bywam w tygodniu. Dużo 🙂 Moje ukochane avocado, miękkie, idealne do zjedzenia solo lub w popularnym bardzo guacamole. Mango, takie że sok płynie po rękach kiedy je kroję… Połączenie tych dwóch owoców daje fajną salsę do mięs i różnych takich. W kiosku obok kupicie świeżą, ciętą kolendrę, czerwoną cebulę i jest.

Mango.

Wszystko świetnej jakości. Zawsze dobre i świeże. Serio, nie zdarzyło mi się kupić nic niedobrego. Jeżeli czegoś nie ma, nie możecie znaleźć, warto zapytać. Jest szansa że Pan Marcin sprowadzi to dla was. W sezonie pojawiają się czerwone pomarańcze, jesienią dynie, różne odmiany. Porządna firma a właściciel miły i umie doradzić. Można płacić kartą 🙂 Polecam.

Granaty.
Banany.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *